W majowym wydaniu MVP, Łukasz Szwonder popełnił świetny artykuł pod wymownym tytułem "Najczystsza forma koszykówki". Zachęcam do lektury wszystkich maniaków streetballowych zdarzeń. Autor pośród wersetów umieścił pewną esencjonalną fotografię, która doskonale oddaje specyfikę gry na świeżym powietrzu. Przeszperałem zasoby sieci i umieszczam poniżej, bo mam świadomość, że paru zapaleńców tutaj zagląda dla których koszykówka to nie tylko gra i sposób relaksu, ale również swoisty styl życia...
"Rozgrywka na pełnym słońcu przy lekkim wietrze,
na asfaltowym boisku niedaleko parku,
daje w pewnym sensie uczucie powrotu do korzeni,
do połączenia człowieka z naturą".
Cytat z rzeczonego wyżej artykułu.