Wpisy z tagiem: Phoenix Suns
środa, 23 marca 2011
Miniona noc przyniosła nam wydarzenia wprost nieprawdopodobnej maści. Na parkiet Lakers przyjechała ekipa Phoenix Suns nieświadoma tego co się miało zdarzyć... Przyznam się, że nie oglądałem bo wiadomo, dorosłość zobowiązuje. Rzuciłem okiem na wynik w telefonie w okolicach 5 rano i widząc, że Suns dostają dziesiątakiem pomyślałem sobie, że tego się przecież każdy spodziewał! Jakież było moje zdziwienie gdy rankiem widząc wynik meczu dostrzegłem zwycięstwo Los Lakers 139-137 po dogrywkach... trzech!!! I wspomnieć trzeba, że Jeziorowcy prowadzili już 21 punktami! Szaleństwo.
Nash: 19 pkt., 20 as. Kobe: 42 pkt, 12 zb. Odom: 29 pkt., 16 zb. Frye: 32pkt., 14 zb. A Marcin Gortat podczas 53 minut gry rzucił 24 pkt. (9/15 z gry, 6/8 z wolnych), zdobył 16 zbiórek, dał 2 czapy i raz asystował. I choć marzenia o playoffach dla Suns stają się melodią przyszłości to jest pięknie! A na deser "Tap Five" z dunkiem Marcina! Czyżbym go nie doceniał...
poniedziałek, 03 stycznia 2011
Witam w 2011! Nieuchronnie zmierzamy ku dorosłości jak mawiał klasyk. Optymizmu i wiary we własne możliwości życzę Wszystkim w obliczu nowego roku!
Z racji faktu, że nie codziennie jest 1 maja trzeba odnotować występ Marcina Gortata w Polsce rodzonego. W meczu z Sacramento Kings podczas 35 minut gry Polish Hammer zdobył 16punktów, 6 zbiórek, 3 bloki i dołożył 1 asystę. Osiągnięcie indywidualne MG robi wrażenie, niestety nie miało to przełożenia na wynik końcowy bo Słońca poległy 94-89. I pomyśleć, że na 6 minut przed końcową syreną Phoenix prowadziło 12 punktami...
środa, 22 grudnia 2010
Mecz z Miami już jutrzejszej nocy i tak jak Wy wszyscy, ja również niecierpliwię się, wyczekując perspektywicznego (mam nadzieję) debiutu MG!
Trenerem centrów w Magic był Patrick Ewing, tutaj Gortat ma przyjemność uczyć się rzemiosła od samego Billa Cartwrighta, którego pamiętamy głównie z gry w tych Chicago Bulls (1991-1993).
poniedziałek, 20 grudnia 2010
Jakiś czas temu wtrąciłem tutaj futurystyczny wpis o 38 letnim zawodniku Boston Celtics (najstarszym w lidze), który jeszcze może. Shaq O'Neal nadmienię tylko, że ma się świetnie bo dzisiejszej nocy Celtowie pokazali miejsce w szeregu Indianie Pacers i zwyciężyli 99-88, a ów weteran, który 6 marca skończy 39 lat zdobył sobie 11 pkt. Tym samym 13 zwycięstwo z rzędu Zielonych stało się faktem, ale ja nie o tym chciałem.
Innym reprezentantem rocznika 1972 jest koszykarz, którego to w latach 90 nagminnie wymieniało się obok innych wielkich tej ligi. Wielokrotny uczestnik Meczów Gwiazd, mistrz olimpijski z Atlanty i symbol cnót oraz wszelkiego, szeroko rozumianego profesjonalizmu. Jego karierę swego czasu wyhamowały nieco kontuzje kostek, ale nadal jest w zupełnie dobrej formie i może być doskonałym wzorcem do naśladowania dla młodych adeptów basketu. Już wiecie o kim mowa... Grant Hill! Otwierając lodówkę w latach 90 mogłeś być pewien, że wyskoczy z niej właśnie on bo ten czas to okres jego największej popularności!
Grant jakiś czas temu został ''zamrożony'' na kilka sezonów, by kibicom urodzonym w latach 80 przynieść jeszcze trochę frajdy i przywołać wspomnienia! Ten koszykarz to w chwili obecnej gracz solidny, notujący statystyki na poziomie 15 punktów i 5 zbiórek, ale to co wydarzyło się minionej nocy przeszło najśmielsze oczekiwania wielu pasjonatów NBA. Phoenix Suns pokonało po emocjonującym meczu 113-110 team z Oklahomy, a bohater mojego wpisu zdobył 30 punktów notując przy tym 11 zbiórek!!! Przyznam, że jest to fantastyczny wyczyn mimo wszystkich okoliczności jakich doświadczył w karierze ten ligowy weteran. Oby Marcin Gortat wraz z Vincem Carterem odciążyli go nieco, bo chętnie zobaczyłbym sylwetkę Hilla na parkietach NBA również w przyszłym sezonie!
Dodam tylko, że 36 letni Steve Nash dołożył 20 punktów i 10 asyst!
|
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Autor bloga.
Blogi, które robią mi dobrze.
Czytając tego bloga musisz wiedzieć, że:
Konkret meila napisz do mnie może.
Poopcooolturowy kocioł.
Sportowy Świat
Tam bywam nader często.
Tagi
![]()
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||