Wpisy z tagiem: MVP
poniedziałek, 13 grudnia 2010
Jest taka pozycja prasowa na rodzimym rynku wydawniczym, na którą każdy fan koszykówki czeka co miesiąc z zapartym tchem! Odczuwam specyficzny i bardzo przyjemny rodzaj niepokoju gdy trzymam w dłoniach kolejny dziewiczy egzemplarz... Może owe podniecenie nie jest równoznaczne z pierwszym młodzieńczym piwem czy premierową incjacją z kobietą, ale jest to równie specyficzne uczucie pozytywnej niepewności! Tytuł tego periodyku nie jest upartyjniony, nie traktuje o fanaberiach Lady Gagi, nie opisuje skomplikowanych relacji damsko-męskich, nie uświadczysz w nim przepisu na domową szarlotkę babci Honoraty i mógłbym poświęcić wiele nanogodzin temu czego tam nie znajdziecie! Ten twór, który obchodził kilka dni temu rok pierwszego istnienia nosi tytuł MVP. Dla kogoś zakochanego w koszykówce, którą należy traktować już jako subkulturę, wspomniane wydawnictwo to rodzaj relikwii! Gratuluję autorom pomysłu, życzę wytrwałości i konsekwencji w działaniu. Zapraszam do lektury.
W grudniowym numerze ukazał się poster niesamowitego pierwszoroczniaka, który przysparza nam kibicom wielu radosnych momentów. Człowiek zwie się Blake Griffin i robi takie cuda, że poseł Gadzinowski w sejmie to przy nim pikuś. W 2009 roku Blake został wybrany w drafcie NBA z numerem 1 przez Los Angeles Clippers.
Za sprawą kontuzji rzepki lewego kolana nie zagrał przez cały miniony sezon, ale to co wyprawia w obecnym przechodzi ludzkie pojęcie. Radzę zwrócić na ten powiew świeżości w NBA swą uwagę, ponieważ tutaj się może zdarzyć coś niezwykłego. W ostatnim meczu przeciw Magikom z Florydy bohater mego wpisu uraczył nas 27 punktami, 16 zbiórkami i 5 asystami. Choć Clippersi póki co przegrywają, to za sprawą Griffina będą mieć niebawem powody by z czerwonej latarni ligi stać się kandydatem do playoffów.
PS. W zespole z Miasta Aniołów równie doskonałe staty co Blake osiąga Eric Gordon, który również rezolutnym świeżakiem jest. Tych dwóch wymienionych powyżej plus zdrowy Baron Davis, systematyczny Chris Kaman na tablicach i może jakieś dobre, przemyślane dwa transfery, a Los Angeles nie będzie się kojarzyło tylko z Lakers.
|
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Autor bloga.
Blogi, które robią mi dobrze.
Czytając tego bloga musisz wiedzieć, że:
Konkret meila napisz do mnie może.
Poopcooolturowy kocioł.
Sportowy Świat
Tam bywam nader często.
Tagi
![]()
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||