Menu

Space Jam

W obliczu postępującej fascynacji basketem spod znaku NBA i piłką kopaną, zacząłem płodzić grafomańskie wersety! Czytelniku Drogi, nalej sobie odrobinę i pozwól mi zająć Twą wysublimowaną uwagę przez dosłownie chwilę. Życie wszakże składa się z ekscytujących momentów...

Oh mon dieu!

shuygiven

 

 

Sytuacja jest nader dynamiczna! FC Barcelona bezradna niczym Najman w ringu. Paryż pijany ze szczęścia. Konsternacja i niedowierzanie! Prawdopodobnie to ekspansywne 4-0 w cymbał, odciśnie się na ekipie Enrique piętnem. Nikt nie mógł czegoś takiego przewidzieć. Nikt. Katalońskie kwiaciarki roniły całą noc perliste łzy. PSG wyszło na ten mecz nabuzowane tak, jakby od zwycięstwa zależała ich ziemska egzystencja. Pamiętacie motyw z fabularnego "Space Jam". Kosmici pozbawiają koszykarskich talentów gwiazdy NBA, by w nierównej walce pokonać ekipę Królika Bugs'a. Nasuwa się błyskotliwe pytanie w mej głowie. Kto wczoraj pozbawił piłkarskiego kunsztu, Herosów z miasta o złocistych plażach? Kto? Padli ofiarą deklasacji wprost idealnej bez prawa głosu. Spektakularna bezradność. Czy to możliwe? Może bukmacherskie mafie rodem ze słonecznej Malezji, maczały w tym procederze swe obtłuszczone paluchy? 

 

 

Skrót z tego meczu nadaje się wprost idealnie do Pornhuba, kategoria gang bang! Tylko tam! Mogę odpowiedzieć również na jedno pytanie już teraz - Barca tego w rewanżu nie odrobi! Nawet jeśli w składzie PSG wyjdzie Krychowiak to i tak we francuskich fontannach będzie płynąć szampan! 

 

 

 

Dygresja sędziowska do wglądu dla Was. Nie od wczoraj wiadomo, że obecność Szymona Marciniaka na Łazienkowskiej 3, zawsze jest podkreślana kibicowskim komunikatem, lapidarnym aczkolwiek wymownym, a brzmi on tak:

-MARCINIAK!? 

- Co?

- Ty kurwo!

Trzeba jednak oddać polskim sędziom, że wczorajszy mecz prowadzili fantastycznie i dostosowali się poziomem do piłkarzy Paris Saint-Germain! Zadajcie sobie teraz trud i przeczytajcie te nazwiska: S. Marciniak, P.Sokolnicki, T. Listkiewicz i R. Siejka! Bravo Panowie! Polska!

Komentarze (3)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Smokin Green] *.dynamic.mm.pl

    eeeh przecież piłkę się rzuca a nie kopie...

  • shuygiven

    @Smokin Green rozumiem, że penisa używasz tylko do sikania? ;)

  • Gość: [Mike Dżo.] *.play-internet.pl

    Marciniak po ostatnim meczu w Gdańsku to już chyba wróg publiczny numer jeden.

    Pozdrawiam Cię i widzimy się na boisku.

© Space Jam
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci