Menu

Space Jam

W obliczu postępującej fascynacji basketem spod znaku NBA i piłką kopaną, zacząłem płodzić grafomańskie wersety! Czytelniku Drogi, nalej sobie odrobinę i pozwól mi zająć Twą wysublimowaną uwagę przez dosłownie chwilę. Życie wszakże składa się z ekscytujących momentów...

Każdy szczęściu dopomoże, każdy dzisiaj wygrać może!

shuygiven

I nastał ten czas szumnie określany Nowym Rokiem.

 

 

 

Postanowienia sprzed tygodnia o kuriozalnych celach na kolejne 12 miesięcy, to raczej jakaś schizofreniczna paranoja. Pewnie aktualnie odliczacie czas do kolejnego meczu ukochanej drużyny, smarując kajzerkę masłem orzechowym. Wisła płynie tempem frywolnym do Gdańska, smog nonszalancko wisi nad miastem, a kolejne demonstracje na ulicach zaklinają rzeczywistość. Przesłanie  na ten kolejny rok jest jedno - bądźcie sobą i cieszcie się życiem! By natchnąć Was życiodajnym entuzjazmem, przedstawiam w te pędy mój kupon od zaprzyjaźnionego bukmachera... Pięknie, żeśmy ten Sporting Lizbona potraktowali grudniową porą. Gdy Guilherme otworzył wynik na dość wczesnym etapie meczu, nie łudziłem się nadto, że to będzie ten jeden jedyny golden gol, który zapewni nam Ligę Europejską, a mojej mało skromnej osobie zawadiackie 810 złotych wypłaty. Roztropnie domyślacie się jakiego rzędu adrenalina towarzyszyła mi od powiedzmy 75 minuty spotkania... Uff, fortuna tego dnia była  Damą wybitnie urodziwą! A z Ajaxem Amsterdam mamy kilka zaległych kwestii do "przedyskutowania"...

 

 

 

 

Komentarze (3)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Leszek_Pisz] *.play-internet.pl

    To się nazywa fart! Kurs kosmos. Gratulacje. Tego meczu ze Sportingiem nigdy nie zapomnisz!

  • Gość: [jużDawnoNieLubieHowarda] *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    pochwal się lepiej ile wtopiłeś na swoją Legię a nie że jeden kosmos Ci wleciał.

  • shuygiven

    @jużDawnoNieLubieHowarda

    Biorąc pod uwagę sezon w którym zdobyliśmy Mistrzostwo Polski, Puchar Polski, awansowaliśmy do Ligi Mistrzów, by grać za chwilę z Ajaxem, to były zupełnie roztropnie zainwestowane pieniądze. Druga strona medalu jest taka, że żadnych środków wydanych na Legię (karnety, zakupy w FanStore, hazard, %,) nie uważam za straconych, gdyż jak sam dobrze wiesz, wspomnienia i entuzjazm to kwestia wprost bezcenna! Pozdro Bartek!

© Space Jam
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci